02.04.2005 Wersja do druku

Wajda: Wstrząsał naszymi sumieniami

- Śmierć Jana Pawła II to nie tylko śmierć wielkiego papieża, ale także śmierć naszego wielkiego rodaka, który potrafił potrząsnąć naszymi sumieniami i pchnął nas - Polaków, na drogę wolności - powiedział PAP w sobotę (2 kwietnia) późnym
wieczorem Andrzej Wajda.

- Żyję nadzieją, że ta śmierć pozwoli nam otrząsnąć się nam ze wszystkich swar i kłótni, że pozwoli nam znaleźć wspólny język dla naszej przyszłości; powoła nasz kraj do życia w jakiejś wspólnocie - podkreślił. Wajda przypomniał, że Stanisław Wyspiański w "Nocy Listopadowej" użył zwrotu: "umierać musi, co ma żyć". Wyraził nadzieję, że śmierć papieża będzie "przebudzeniem". - Tak, jak pisał Wyspiański - żebyśmy żyli, musimy się otrząsnąć z tego - zaznaczył.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

PAP/02.04

Data:

02.04.2005

Tematy w toku