28.11.2014 Wersja do druku

Wajda: gdyby nie Wałęsa, nie wolność, to Manggha by nie powstała

- Gdyby nie Wałęsa, gdyby nie wolność odzyskana 4 czerwca 1989 r., Muzeum Manggha w Krakowie by nie powstało. Polska Ludowa uważała, że ona jest od tworzenia sztuki, artysta nie był ważny - powiedział w piątek Andrzej Wajda, który wraz z żoną, 20 lat temu ufundował to Muzeum.

Krystyna Zachwatowicz-Wajda dodała, że w 1987 r., kiedy Andrzej Wajda otrzymał nagrodę Kioto (Kyoto Prize), w wysokości 400 tys. dolarów, od japońskiej Fundacji Inamori, premier rządu Polski Ludowej zaproponował, aby kwotę tę przeznaczyć na remont wentylacji w Muzeum Narodowym w Krakowie. - Postanowiliśmy zrobić coś dla społeczeństwa za te pieniądze. Andrzej wpadł na pomysł, by zbudować dom dla sztuki japońskiej zgromadzonej przez Feliksa Jasieńskiego i będącą w magazynach Muzeum Narodowego w Krakowie - wspominała Zachwatowicz w piątek na konferencji prasowej, zapowiadającej główne obchody 20-lecia Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha. Wajda zaznaczył, że po przemianach ustrojowych powstało oryginalne i przyjazne dzieło, zaprojektowane przez uznanego architekta Aratę Isozakę. - Japonia, która jest daleko, nagle jest tak blisko nas i tyle nam potrafi powiedzieć nie tylko o sobie, ale i o świecie, jak patrzeć na ten świat, jak prze

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

PAP

Data:

28.11.2014