28.01.2016 Wersja do druku

W wysokiej wieży

"Możliwość wyspy" Michela Houellebecqa w reż. Magdy Szpecht w TR Warszawa. Pisze Agata Tomasiewicz w portalu Teatr dla Was.

Środowisko czytelników Michela Houellebecqa (czy też, jak pisała Masłowska, "Hokelbeta"; autora, którego nie można pominąć w intelektualnym small talku) dzieli się na dwie kategorie: tych, którzy zżymają się na jego skrajny nihilizm czy sam styl pisania, jak i tych, którzy namaszczają go na swoistego profetę. Głosów neutralnych zasadniczo się nie stwierdza. Tegoroczne wydanie "Uległości" i związany z nim szum medialny potwierdza, że "Hokelbet" wciąż jest enfant terrible francuskiej literatury. Rozważania, czy "Soumission" doczeka się polskiej inscenizacji odłóżmy na później. Choć konwencja political fiction zdaje się być wyjątkowo nośna, debiutantka Magda Szpecht zdecydowała się na wyreżyserowanie "Możliwości wyspy", w której dystopijna rzeczywistość zostaje przedstawiona jako stosunkowo odległa w czasie. Jednak Houellebecq nie byłby Houellebecqiem, gdyby w centrum swoich zainteresowań nie stawiał wizji bezpośrednio wypreparowanych

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

W wysokiej wieży

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr dla Was

Autor:

Agata Tomasiewicz

Data:

28.01.2016

Realizacje repertuarowe