03.10.2016 Wersja do druku

W pułapce niespełnionych marzeń

"Szklana menażeria" Tennessee Williamsa w reż. Lecha Mackiewicza w Lubuskim Teatrze w Zielonej Górze. Pisze Zdzisław Haczek w Gazecie Lubuskiej.

Tom (Aleksander Stasiewicz) na początku spektaklu otwiera prawdziwe okno i wpuszcza na widownię trochę słonecznego światła. Ten widok "na miasto" to tylko chwila. Podkreślająca późniejsze zamknięcie bohaterów słynnej sztuki Tennessee Williamsa (premiera na Broadwayu w 1945 r.). w pułapce niespełnionych marzeń, rozgoryczenia własną niemocą, życiem przegranym... Drewniane palety, użyte przez scenografa Jerzego Szafjańskiego do budowy mieszkania bohaterów "Szklanej menażerii", tylko podkreślają powszechność i nijakość ich egzystencji. Gdzie Amanda - opuszczona przez męża matka (Elżbieta Donimirska) - tak bardzo chciałaby wyswatać niepełnosprawną córkę Laurę (Alicja Stasiewicz). Gdzie syn Tom kiedy tylko może, ucieka od "takiego życia". Do kina... Jest w spektaklu w reżyserii Lecha Mackiewicza (również tłumaczenie i adaptacja dramatu) ujmująca klimatyczność. Kruchość losu, ludzka wrażliwość zaklęta w kolekcję szklanych figurek, ale

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Lubuska nr 230/1-2.10

Autor:

Zdzisław Haczek

Data:

03.10.2016

Realizacje repertuarowe