Małopolski Ogród Sztuki w Krakowie stał się eksperymentalną sceną Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. To tu tworzą młodzi artyści, często poszukujący zupełnie nowego języka teatru. Tu zacierają się granice między różnymi dziedzinami sztuki.Przed nami kolejna premiera, czyli "Dom Dźwięku" Wojtka Blecharza - pisze Łukasz Gazur w Dzienniku Polskim.
- Chcemy, by było to miejsce tętniące życiem kulturalnym - zapowiadał Bartosz Szydłowski, kurator programu merytorycznego Teatru im. Juliusza Słowackiego. - To ma być miejsce z własną tożsamością, silnie kojarzone z młodą, twórczą energią - dodaje. I trzeba przyznać, że jak na razie ten kierunek udaje się utrzymać. Przed nami kolejna premiera, czyli "Dom Dźwięku" Wojtka Blecharza. W założeniu ma to być "miejsce, w którym można spędzić wolny czas, wspólnie coś przeżyć lub zrobić". Dom Dźwięku może być również rozumiany jako sytuacja, w której bez względu na światopogląd czy społeczne podziały można razem doświadczać dźwięku, ale w innym wymiarze niż na trądycyjnym koncercie. To "poszukiwanie wspólnotowości poprzez muzykę" - widzowie wraz z aktorami będą współtworzyć ten spektakl instalację. Premiera i kwietnia br. na scenie Małopolskiego Ogrodu Sztuki. "Temat obecności w dźwięku jest czymś, co nurtuje mnie od dłużs