21.10.2016 Wersja do druku

W każdym z nas jest inny Gombrowicz

W sobotę rozpoczyna się 12. edycja Międzynarodowego Festiwalu Gombrowiczowskiego. - Te same teksty Gombrowicza interpretowane są przez innych ludzi, w różnych kulturach, środowiskach. Pięknie różnimy się między sobą i dzięki temu, inspirowani tym samym tekstem, wyrażamy różne myśli, opowiadamy poprzez Gombrowicza różnorodne historie osobiste, inaczej opisujemy otaczającą nas rzeczywistość i konstruujemy całkiem odmienne diagnozy i wizje świata - mówi Zbigniew Rybka, dyrektor Teatru Powszechnego im. Jana Kochanowskiego w Radomiu

Przed nami tydzień z mistrzem gęby, 11 sztuk wystawianych przez teatry z Polski i z zagranicy. Katarzyna M. Wiśniewska: Przegląd spektakli, wybór repertuaru, logistyka... Festiwal to wielkie przedsięwzięcie. Jak wygląda proces jego przygotowania? Zbigniew Rybka: Proces przygotowywania festiwalu nigdy się nie kończy, nie ma cezury. Czasem jest tak, że zbliżamy się do końca przygotowań bieżącej edycji, a już wiemy, że w jakimś teatrze w Polsce czy za granicą przygotowuje się spektakl gombrowiczowski. Tak było i tym razem, kiedy na krótko przed zamknięciem repertuaru dowiedzieliśmy się, że w Moskwie trwają prace nad "Iwoną, księżniczką Burgunda" w reż. Grzegorza Jarzyny. Chcieliśmy zaprosić ten spektakl w momencie, kiedy był jeszcze na etapie prób, ale okazało się, że niestety nie uda nam się zgrać jesiennych terminów. Będziemy się jednak starali, by realizację tę zaprezentować w Radomiu za dwa lata. Czy wiele się dzieje wokół G

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Międzynarodowy Festiwal Gombrowiczowski. W każdym z nas jest inny Gombrowicz

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Radom online

Autor:

Rozmawiała: Katarzyna M. Wiśniewska

Data:

21.10.2016