28.05.2020 Wersja do druku

W czasie epidemii gnieźnieńska kultura żyje w sieci!

Z powodu koronawirusa przełożono letnie igrzyska olimpijskie. Wcześniej datę olimpiady zmieniano tylko podczas wojen. Kultura działa teraz niewątpliwie w wyjątkowych okolicznościach. Choć nie tyle na zgliszczach, co w Internecie - pisze
Kamila Kasprzak-Bartkowiak w portalu Kultura u Podstaw.

Powiadają, że co nas nie zabije, to nas wzmocni. I zapewne tak jest, choć słabsi czy mniejsi zazwyczaj mają w takiej sytuacji trudniej. Jednak gnieźnieńscy twórcy kultury już przynajmniej raz pokazali swą siłę, gdy tuż po II wojnie światowej - jeszcze na zgliszczach - zorganizowali w mieście pierwszą wystawę lokalnych plastyków. I chociaż dziś sytuacja oraz czasy są inne, to mimo wszystko można znaleźć pewne analogie. Z powodu koronawirusa przełożono letnie igrzyska olimpijskie. Wcześniej datę olimpiady zmieniano tylko podczas wojen. Kultura działa teraz niewątpliwie w wyjątkowych okolicznościach. Choć nie tyle na zgliszczach, co w Internecie. Jak wygląda to w Gnieźnie? Miłość i "niewidoczni" w Teatrze Fredry W Teatrze im. Aleksandra Fredry 14 marca miała odbyć się kolejna, z niecierpliwością wyczekiwana premiera. Tym razem spektaklu pt. "I tak nikt mi nie uwierzy" [na zdjęciu] w reżyserii Wiktora Rubina, zainspirowanego

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

W czasie epidemii gnieźnieńska kultura żyje w sieci!

Źródło:

Materiał własny

www.kulturaupodstaw.pl

Autor:

Kamila Kasprzak-Bartkowiak

Data:

28.05.2020

Tematy w toku