03.01.2017 Wersja do druku

W 2016 roku Wrocław żył kulturą

I to nie tylko za sprawą Europejskiej Stolicy Kultury, bo był to też m.in. rok jubileuszy wrocławskich teatrów, a nade wszystko nieznanej dotychczas aktywności publiczności, która zabierała głos w ważnych dla siebie sprawach - pisze Magda Piekarska w Gazecie Wyborczej - Wrocław.

Rytm kulturalnego życia miasta niewątpliwie wyznaczał intensywny maraton obchodów ESK, ale także głośne wydarzenia, które zmąciły atmosferę święta, a nawet stolicę kultury przysłoniły. To niewątpliwie konflikt wokół zmiany dyrektora w Teatrze Polskim, ale też protesty związane z odejściem szefowej Muzeum Współczesnego Wrocław (Dorota Monkiewicz zostawiła w kolekcji znakomitą wystawę "Stosunki pracy", którą można oglądać do marca) czy rozstanie miasta z dyrektorem wydawnictwa Warstwy Jarosławem Borowcem. We wszystkich tych sprawach obserwowaliśmy wyjątkową solidarność środowiska artystycznego. W sprawie Polskiego przeciwko zmianom opowiedzieli się ludzie kultury związani z różnymi wrocławskimi instytucjami. Brawa dla publiczności Symbolicznym zwieńczeniem roku był występ aktorów Teatru Muzycznego "Capitol" na sylwestrowej zabawie w Rynku. Na znak wsparcia dla protestujących kolegów i koleżanek z Polskiego wystąpili z zaklejo

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Wrocławska publiczność walczy o kulturę. Zazdroszczą nam jej w całej Polsce

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Wrocław online

Autor:

Magda Piekarska

Data:

03.01.2017

Tematy w toku