Pierwszy nowojorski pokaz filmu Agnieszki Holland "W ciemności" spotkał się z dużym zainteresowaniem publiczności. Audytorium Museum of the Moving Image (Muzeum Ruchomego Obrazu) nie mogło w poniedziałek pomieścić wszystkich chętnych.
Reżyserka zapewniała w krótkim wystąpieniu m.in., że jej celem była realizacja filmu niepolitycznego, mówiącego o przetrwaniu i cienkiej linii między dobrem, a złem. Publiczność, pośród której znalazło się też sporo Polaków, oklaskami nagrodziła najnowsze dzieło Holland. "W ciemności" (tytuł angielski: "In Darkness"), koprodukcja polsko-niemiecko-kanadyjska, to historia Polaka Leopolda Sochy (jego postać odtwarza Robert Więckiewicz), który podczas II wojny światowej z drobnego oszusta stał się bohaterem. Ukrywa w kanałach grupę Żydów z lwowskiego getta, ryzykując życie własne i swoich najbliższych. Po projekcji reżyserka w odpowiedzi na pytania mówiła m.in. że nie od razu zainteresowała się przeniesieniem na ekran przedstawionego scenariusza. Ostatecznie się do niego przekonała po poprawkach. Uzależniła jednak realizację od tego, aby angielski zastąpiły oryginalne języki używane przez postaci filmu opartego na prawdziwych wydarz