EN
03.01.2014 Wersja do druku

Urodził się i to go zgubiło

"Dziwka z Ohio" w reż. Adama Sajnuka w Teatrze WARSawy w Warszawie. Pisze Jacek Wakar w Dzienniku Gazecie Prawnej.

"Dziwka z Ohio" nie jest najwybitniejszym dramatem Hanocha Levina, ale spektakl Adama Sajnuka w Teatrze WarSawy wydobywa z niego wszystko, co najbardziej przejmujące. Właściwie nie ma już potrzeby zadawać sobie pytania, dlaczego dramaturgia Hanocha Levina robi w Polsce tak wielką karierę, dlaczego bierzemy go za swojego i wyjątkowo do jego twórczości nam blisko. Tak już jest i trzeba się z tego cieszyć. Z bogatego dorobku izraelskiego autora sięgamy zwykle po to, co bardzo dobre lub przynajmniej dobre. I często znajdujemy klucz do jego twórczości, za pan brat nam z jego melancholią. "Dziwka z Ohio" nie jest "Kru-mem", nie jest "Szycem", nie jest nawet "Sprzedawcami gumek". Spośród odkrywanych przez polskie sceny jego dramatów (napisał ich - bagatela - 56, zatem zostało jeszcze trochę do zagrania) jest prawdopodobnie utworem nieco słabszym, co nie oznacza, że nie zasługuje na uwagę. Przynosi bowiem aktorom dwie role nie do pogardzenia oraz pozwala zrozumie

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Urodził się i to go zgubiło

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Gazeta Prawna nr 2 - Kultura / Program TV

Autor:

Jacek Wakar. Polskie Radio

Data:

03.01.2014

Realizacje repertuarowe