22.12.2005 Wersja do druku

Urodzaj na dramat

Dramaturdzy ruszyli do dzieła. W ciągu ostatnich sezonów obserwujemy prawdziwy rozkwit formalnych i nieformalnych grup twórców teatralnych. Jak grzyby po deszczu pojawiają się miejsca, w których autorzy tekstów wspólnie z reżyserem i zespołem aktorskim pracują nad inscenizacją - pisze AS w Warszawie i Kulturze - dodatku do tygodnika Wprost.

Czytanie sztuk weszło już na stałe do kalendarium wydarzeń teatralnych w stolicy. Antologie nowej dramaturgii sprzedają się jak ciepłe bułeczki. Czy to się komuś podoba, czy nie, młody dramat jest dzisiaj najprężniej rozwijającym się obszarem teatralnym. Działające już od kilku lat Towarzystwo Autorów Teatralnych (TAT) interesuje się miejscami, w których dramaturdzy mogliby wystawiać swoje teksty lub powierzać ich realizację wybranym reżyserom. Nowy dramat pojawia się także w teatrach instytucjonalnych - najbliższa premiera w Teatrze Buffo, "Agata szuka pracy" Dany Łukasińskiej, jest firmowana właśnie przez TAT. Na własną rękę lub przy teatrach działają studia dramatopisarskie. Laboratorium Dramatu Tadeusza Słobodzianka znalazło wreszcie miejsce dla swojej działalności w starym kinie Przodownik, w którym ostatnio odbyła się premiera "Absyntu" Magdy Fertacz [na zdjęciu scena z przedstawienia]. Przy Teatrze Narodowym działa Studio Dramatu,

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Urodzaj na dramat

Źródło:

Materiał nadesłany

Wprost nr 51/52 - WIK/25.12

Autor:

AS

Data:

22.12.2005

Wątki tematyczne