31.05.1979 Wersja do druku

Upiory niezbyt straszne

Jarosław Marek Rymkiewicz jest autorem dobrze znanym. W 1971 r. wystawiono w Szczeci­nie jego imitację "Księżniczki na opak wywróconej" Calderona w reżyserii Ewy Kołogórskiej, a w 1974 r. "Niebiańskie Bliźnięta", też według Calderona, w reżyse­rii Jana Błeszyńskiego. Były to jedne z bardziej interesujących przedstawień w Teatrze Polskim i cieszyły się sporym powo­dzeniem u publiczności. Żywszy rozgłos przyniosły jednak Rym­kiewiczowi jego oryginalne utwo­ry wierszem, a więc "Król Mię­sopust", "Porwanie Europy" a wreszcie "Ułani", przy czym ta ostatnia komedio-farsa jest po raz pierwszy na wskroś narodo­wa w swojej tematyce, odnoszą­cej się bezpośrednio do romantyzmu w polskim wydaniu. Przyjęcie, z jakim się spotkały te utwory, a zwłaszcza "Ułani", było nader różnorodne. General­nie nie było to jednak przyjęcie entuzjastyczne. Wspominam o tym dlatego, bo oto Teatr Polski pokusił się tym razem o pierwszą realizację najnowszej sztu

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Upiory niezbyt straszne

Źródło:

Materiał nadesłany

Głos Szczeciński Nr 121

Autor:

Z.Wrzos

Data:

31.05.1979

Realizacje repertuarowe