21.03.2013 Wersja do druku

Ulotniła się możliwość dialogu - Krystian Lupa o zarządzaniu kulturą

- Ludzie zajmujący się kulturą (sztuką) w rządzie i władzach lokalnych są coraz mniej z tą kulturą (z tą sztuką) związani.
Sprowadzenie dyskusji, w coraz większym stopniu, do problemów obsesyjnie egzekwowanych oszczędności - i tłumaczenie tego mechanizmami rynkowymi - owocuje szczególnie negatywnie - mówi Krystian Lupa, w dyskusji o kształcie zarządzania kulturą.

W polskim życiu teatralnym dzieje się coś niedobrego. W ubiegłym i obecnym sezonie przetoczyła się przez teatry fala niepokojących faktów, pochopnych decyzji i gorączkowych dyskusji. I nie ma sensu do nich wracać, bo gadało się o tym w nadmiarze, cóż, że bezskutecznie i w większości przypadków - jałowo. Konsekwencje tego wszystkiego w kształcie teatralnego życia, teatralnej twórczości trudno na razie ocenić. Twórcy robią dalej swoje, choć - w moim przynajmniej poczuciu - w impecie rozwoju i ekspansji młodego teatru coś się skurczyło. W nastrojach zespołów, z którymi się spotykam, jest jakaś depresja, dezorientacja i niepewność, zamarły dyskusje o sztuce, mówi się o czymś innym... Nowe projekty wydają się pozorne, przeważają tematy katastroficzne. Miałkość... Inflacja wagi tego, co się robi, uwiąd radości z projektów... Może to wszystko jest subiektywną perspektywą wąskich kręgów... Nie chciałbym generalizować ani penetrowa

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Ulotniła się możliwość dialogu

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Polski online

Autor:

Krystian Lupa

Data:

21.03.2013

Wątki tematyczne