25.01.2014 Wersja do druku

Ukraiński teatr w areszcie

Majdan zamienił się w papierek lakmusowy. Jesteś związany z Majdanem? A może jest ci z nim nie po drodze, bo tu zbiera się tylko bydło? - w dwutygodniku.com relacje reżyserów, kuratorów i krytyków z ostatnich dni na Ukrainie

Andrey May, reżyser teatralny, kurator festiwalu "Dokument" i "Tydzień sztuki współczesnej", pracuje m.in. w Kijowie i Chersoniu: Byłem dzisiaj na rozprawie. Sądzili studenta Akademii Teatru, Kina i TV, Saszę Szkrabaka - przyszłego reżysera filmowego, już dziś wiem, że ciekawego. Śledczy i oskarżyciel byli bardzo młodymi chłopakami. Z początku trudno było mi zrozumieć, kim są. Czyżby to syn prosto ze szkoły przyszedł do swojego ojca do sądu? Jednemu z nich udzielono głosu, zaczął czytać. Okazało się, że to śledczy. Potem odezwał się drugi chłopak, prokurator-oskarżyciel. Bardzo cicho i tkliwie wygłosił oskarżenie o "organizowanie nielegalnych masowych zgromadzeń", kara więzienia od 8 do 15 lat. Następnie wystąpił adwokat, odpierający wszystkie zarzuty, z propozycją "zwolnienia za poręczeniem". Kilka momentów ciszy. Cicha rozmowa oskarżonego z mamą, podczas gdy sąd naradzał się w sąsiednim pomieszczeniu. I cicho wyskandowa

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Ukraiński teatr w areszcie

Źródło:

Materiał nadesłany

www.dwutygodnik.com

Data:

25.01.2014

Tematy w toku