01.03.2006 Wersja do druku

Ukochany kraj...

VI Dni Dramaturgii "Ukochany kraj..." w Wałbrzychu podsumowuje Henryk Król w Tygodniku Wałbrzyskim.

VI Dni Dramaturgii, które odbyły się w sobotę i niedzielę (18-19.02) w Teatrze Dramatycznym, różniły się nieco od poprzednich, powiązanych z fotografią teatralną. Tym razem skupiono się wyłącznie na literaturze. Nie byli z pewnością zdziwieni widzowie, uczestnicy poprzednich ..Oni", widząc kartki-ściągawki w rękach aktorów na scenie. Taka jest od początku konwencja tej imprezy. Wszystkie propozycje sceniczne są dopiero szkicami tego. co może powstać w dalszym procesie realizacji. Może powstać, ale nie musi, bo na taktyczny wybór utworu na wałbrzyską scenę ma też wpływ publiczność głosująca na najlepszy jej zdaniem utwór. Tak wybrano przed trzema laty słynną już dziś ..Piaskownicę", tak było rok później z "Kopalnią" czy też ubiegłoroczną propozycją "Powinni tego zabronić" (miała wówczas inny tytuł). Tegoroczne "Dni" odbywały się pod hasłem "Ukochany kraj...", ale nie były wcale poświęcone naszej minionej socjalistycznej rze

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Ukochany kraj...

Źródło:

Materiał nadesłany

Tygodnik Wałbrzyski nr 9

Autor:

Henryk Król

Data:

01.03.2006

Festiwale