EN
29.03.2006 Wersja do druku

Udana lekcja patriotyzmu

"Termopile polskie" w reż. Andrzeja Marii Marczewskiego w Teatrze Nowym w Łodzi. Pisze Janusz R. Kowalczyk w Rzeczpospolitej.

Rozmach i sceniczna uroda łódzkich "Termopili polskich" Tadeusza Micińskiego w reżyserii Andrzeja Marii Marczewskiego budzi szacunek. Z sążnistego dramatu inscenizator wydobył spory ładunek intelektualny, nienachalnie odwołując się do drzemiących w nas uczuć patriotycznych. Przedstawienie przynosi doskonałą rolę Teresy Budzisz-Krzyżanowskiej, znakomitą - Stanisława Brejdyganta jako Suworowa, świetną - Sławomira Suleja, czyli Kniazia Potiomkina. To oni rozdawali karty w tej rozgrywce. Miciński należy do dramaturgów, którzy, podobnie jak romantycy, niezbyt przejmowali się wymogami sceny. Jego dzieło liczy ponad 300 stron i to bez zaginionego aktu trzeciego. Stawia to przed reżyserami karkołomne zadania. Główny kłopot z owym "Misterium na tle życia i śmierci księcia Józefa Poniatowskiego", jak głosi podtytuł, polega na odmalowaniu o wiele bardziej złożonych i ciekawszych sylwetek wrogów Polski niż rodzimych osobistości życia politycznego bu

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Udana lekcja patriotyzmu

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita nr 75

Autor:

Janusz R. Kowalczyk

Data:

29.03.2006

Realizacje repertuarowe