EN
13.10.2020, 12:08 Wersja do druku

Tychy. Wojciech Pszoniak na VII Tyskim Festiwalu Słowa - Logos Fest

Dzień przed spektaklem „Nasze żony” w mistrzowskim wykonaniu Wojciecha Pszoniaka, Jerzego Radziwiłowicza i Wojciecha Malajkata zapraszamy na scenę główną Teatru Małego, gdzie w ramach cyklu Aktor w DIALOGU odbędzie się spotkanie z inscenizatorem przedstawienia – Wojciechem Pszoniakiem, prowadzone przez Dyrektora Teatru Małego – Pawła Drzewieckiego.

fot. mat. teatru

To ósme już wydarzenie w ramach cyklu Aktor w DIALOGU, stanowiące płaszczyznę do rozmów nad kondycją współczesnego aktorstwa, a także kierunkami rozwoju sztuki scenicznej, co stanowi jeden z istotnych elementów programu RELACJE realizowanego przez Teatr Mały w Tychach.

Niespodzianką dla uczestników spotkania będzie TEATR CZYTANIA Wojciecha Pszoniaka, gdzie mentor jednej z ostatnich edycji Tyskiego Festiwalu Monodramu MoTyF zinterpretuje wybrane fragmenty ze swojego najnowszego audiobooka „Profesor Tutka” (wydanego z okazji 50-lecia pracy artystycznej, zawierającego wszystkie opowiadania Jerzego Szaniawskiego z tego cyklu).

Spotkanie będzie transmitowane na żywo na kanale You Tube Teatru Małego.

***

Aktor w DIALOGU – Wojciech Pszoniak – Teatr Czytania

LOGOS FEST - VII Tyski Festiwal Słowa

18.10.2020, godz. 17.00

Teatr Mały

WSTĘP WOLNY

***

„Nasze żony” Teatr Syrena

LOGOS FEST - VII Tyski Festiwal Słowa

19.10.2020, godz. 17.30 i 19:00

Teatr Mały

Bilety -  65 zł

REŻYSERIA: Wojciech Pszoniak
AUTOR: Eric Assous
PRZEKŁAD: Bogusława Frosztęga
SCENOGRAFIA I KOSTIUMY: Barbara Hanicka
OBSADA: Wojciech Pszoniak, Wojciech Malajkat, Jerzy Radziwiłowicz

Zaskakujący, pełen zwrotów akcji komediodramat, obmyślony na trzech wirtuozów aktorstwa – Wojciecha Pszoniaka, Jerzego Radziwiłowicza i Wojciecha Malajkata.

Jest to opowieść o próbie, przed jaką staje wieloletnia przyjaźń trzech mężczyzn. Na rozważaniach o trudnych wyborach między moralnością a lojalnością się nie skończy.
„Nasze żony” to sztuka, w której aktor jest na pierwszym planie, jest podmiotem, a nie – jak to się dziś często zdarza – przedmiotem.

„Lubię taki teatr. Taki teatr jest mi bliski. Interesują mnie ludzkie losy, zmaganie się człowieka z życiem. Nie chcę, by coś przeszkadzało mi w zbliżeniu się do człowieka, w jego zrozumieniu. Wybrałem tę sztukę również dlatego, żeby spotkać się na scenie z moimi wspaniałymi Kolegami – Wojtkiem Malajkatem i Jurkiem Radziwiłowiczem.” ( Wojciech Pszoniak).

 

 

Źródło:

Materiał nadesłany