Teatralny debiut twórcy "Inferno". Fakt, że widowiska Teatru Telewizji coraz bardziej idą w stronę filmu, zachęcił z pewnością Macieja Pieprzycę do zrealizowania tego spektaklu.Klimat pewnego wyobcowania towarzyszący tamtej fabule można znaleźć także w sztuce "Fryzjer"
Reżyser uznany za jednego z najzdolniejszych filmowców młodego pokolenia zainteresował publiczność i krytyków takimi dokumentami jak "Jestem mordercą", czy "Zostanie legenda". Potem dał się poznać jako twórca popularnych seriali, a przede wszystkim fabularnego debiutu "Inferno", opowieści, której tłem jest blokowisko, a bohaterami młodzi ludzie. Klimat pewnego wyobcowania towarzyszący tamtej fabule można znaleźć także w sztuce "Fryzjer". Tak jak "Inferno" Pieprzyca napisał ją wspólnie z Bartoszem Kurowskim. Temat jak zwykle podsunęło życie. W jednej z gazet ukazał się reportaż o zabójstwie 18-letniej Sylwii, wychowance domu dziecka. Ta tragiczna wiadomość uruchamia serię spekulacji. Jednym z podejrzanych staje się nieoczekiwanie miejscowy fryzjer Karol zamieszany w romans z dziewczyną. Opowieść trzyma w napięciu, doskonale odsłania ludzkie ułomności tych, którzy tak łatwo ferują wyroki. Atutem jest obsada, zwłaszcza postać tytułowa