29.03.2010 Wersja do druku

TVP Kultura - bilans pięciolatki

Czy dostaniemy od zarządu ordery z okazji piątych urodzin? Nie wiem, czy wypełniliśmy wszystkie założenia planu pięcioletniego. Pewnie obejdziemy się smakiem - mówi Krzysztof Koehler, dyrektor TVP Kultura w Gazecie Wyborczej.

Donata Subbotko: Po kilku miesiącach nadawania archiwów przywróciliście produkcję niektórych programów. Czy zwiększono Wam budżet na tyle, że macie gwarancję na realizowanie tej ramówki do wakacji? Krzysztof Koehler: To budżet warunkowy - cieszę się, że zarząd podjął taką decyzję. Potraktowałem ją jako zielone światło, żeby część audycji znowu umieścić w ramówce, ale mam świadomość, iż aby je utrzymać, musimy jako antena podjąć działania zmierzające do pozyskiwania sponsorów, darczyńców (...) Rozumiem, że ten "najlepszy" budżet to 30 mln zł, jakie mieliście w poprzednich latach. Dlaczego są problemy z finansowaniem Waszego kanału? Nie można tego zrzucić na mniejsze wpływy z abonamentu, bo przecież TVP Kultura jest finansowana z reklam. - To prawda, jesteśmy finansowani w całości z przychodów Telewizji Polskiej, czyli z reklam. Ale też TVP jest jednym organizmem ekonomicznym i katastrofa w jednym sektorze ma konsekwencj

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

TVP Kultura - bilans pięciolatki

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza nr 74 online

Autor:

Donata Subbotko

Data:

29.03.2010

Wątki tematyczne