14.12.2004 Wersja do druku

Trzeba iść dalej

- Geniuszem rozumienia tego, co piszę jest Jan Peszek, wyrasta on ponad innych dzięki swoim zdolnościom interpretacyjnym. Teraz doczekałem się wielu aktorów "schaefferowskich", a to dlatego, że aktorzy mają w moich sztukach wiele do powiedzenia właśnie jako aktorzy - mówi BOGUSŁAW SCHAEFFER, kompozytor i dramaturg.

Rozmowa z Bogusławem Schaefferem [na zdjęciu] o nieprzewidywalności sztuki, wpływie dramatu na muzykę i odwrotnie, i "schafferowskich" aktorach. W Pana najnowszym dramacie "Skala" pada takie zdanie: "Istotą sztuki jest jej nieprzewidywalność". - Muzyka jest abstrakcją, nie ma jej w postaci gotowej (poza śpiewem ptaków). Ale abstrakcja może się łatwo przemienić w konkret. W tym przypadku przez wykonanie. Myśli muzyczne są abstrakcyjne, ale kompozytor wie, że każdy układ dźwięków może być podstawą muzyki i jej rozwinięcia w czasie. Nie ma powodu, by posługiwać się dziś klasycznymi schematami. Nieprzewidywalna muzyka oddala nas idealnie od muzyki, którą znamy, którą wielokrotnie słyszeliśmy. Kompozytor współczesny nie potrzebuje się odwoływać do muzyki, którą można przewidzieć. Czy możliwości muzyki są nieograniczone? Często słyszymy, że w sztuce wszystko już było. - Możliwości muzyki są same w sobie genialne. W muzyce d

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Scenariusz dla muzyka i dramatopisarza

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowości Gazeta Pomorza i Kujaw nr 289/10.12.

Autor:

Magdalena Kujawa

Data:

14.12.2004