"Trup" w reż. Pawła Szkotaka w Teatrze Polskim w Poznaniu. Pisze Bartłomiej Kalinowski w serwisie Teatr dla Was.
Wstajemy skoro świt. Idziemy do pracy lub udajemy się do Urzędu Pracy. Przychodzimy do domu. Wraz z rodziną zjadamy obiad ugotowany najlepiej od razu na dwa dni. Po raz kolejny dowiadujemy się, że nasze dziecko ma problemy z matematyką. Myślimy: "Po kim ono to odziedziczyło?". Spełniamy nasz rodzicielski obowiązek zabawy z najmłodszymi, po czym zbieramy się przed domowym ogniskiem telewizora. Migający kolorowy ekran wysyła nam swoje ciepło, a każdy z oglądających - od najmłodszego do najstarszego - utwierdza się w przekonaniu, że życie jest fantastyczne, brawurowe, słodkie, emocjonujące, jednym słowem nie takie najgorsze Innym razem zaznaczamy w kalendarzu datę (przykładowo 23.11.2013) i kierujemy się do Teatru Polskiego, a tam... Paweł Szkotak w atmosferze całkowitego rozluźnienia (w takim celu uczęszczamy przecież również do teatru), ukazuje nam w sposób fenomenalny współczesne mechanizmy nie tylko przemysłu rozrywkowego, ale także naszego