EN
1.02.2015 Wersja do druku

Trudna ryba

W spektaklu Glińskiej Iwona niknie w cieniu pozostałych postaci. Reżyserka nie znajduje dla niej języka, którym mogłaby opowiedzieć swoje cierpienie, wstyd i wściekłość. Przy okazji najnowszej premiery Teatru Na­rodowego - "Iwony księżniczki Burgunda" w re­żyserii Agnieszki Glińskiej - warto wspomnieć wybitne realizacje tej sztuki z lat dziewięćdzie­siątych: Ingmara Bergmana, Simonne Beier czy Grzegorza Jarzyny, które wbrew zaleceniom autora wydestylowały z tej prostej pozornie sztuki tematy bolesne dla współczesnej kultury. Glińska natomiast przywraca dziełu Gombro­wicza jego pierwotny farsowy charakter. Ze sposobu budowania świata przedstawionego bije elegancja i równowaga między powagą a ko­mizmem, a anachroniczny anturaż bardzo do­brze komponuje się z usytuowaniem akcji przedstawienia w realiach współczesnego angiel­skiego dworu. Niestety, Glińska nie wykorzystuje poten­cjału milczącej postaci na scenie. Silnie zaryso­wana królewska p

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Trudna ryba

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr nr 2

Autor:

Magdalena Przyborowska

Data:

01.02.2015

Realizacje repertuarowe