29.06.2007 Wersja do druku

Tropem melancholii

- Tak się składa, że ostatnio czytam mniej powieści, natomiast połknąłem kilka książek Osho... - Nie znacie? Dziś w księgarniach są całe półki tego. Osho to taki przywódca duchowy, którego głównym źródłem myślowym jest Zen - Andrzej Chyra, aktor TR Warszawa, rozmawia z Agnieszką Drotkiewicz i Anną Dziewit z "Lampy" o powiązaniach teatru ze współczesną literaturą.

Agnieszka Drotkiewicz: Chciałam zacząć od pana roli w przedstawieniu "Giovanni" Grzegorza Jarzyny. Pod koniec pierwszego aktu jest tam bardzo piękna scena balu, która skojarzyła mi się ze sceną urodzin Esther w "Możliwości wyspy" Michela Houellebecqa. I bardzo się ucieszyłam, kiedy przeczytałam w artykule Karoliny Korwin-Piotrowskiej, że lubi pan Michela Houellebecqa, bo pomyślałam, że może da się jakoś to wszystko ze sobą powiązać. Czy zgodziłby się pan z taką hipotezą, że don Giovanni, którego pan gra jest trochę postacią houellebecqowską? Andrzej Chyra: Nie wiem, czy mam zmysł wystarczająco krytyczny, żeby robić odpowiedzialnie tego rodzaju porównania. Oczywiście robię je na własny użytek, po to żeby pewne rzeczy wydobyć, ale generalnie ja tak funkcjonuję - tak samo zresztą jak wielu ludzi - że pewne rzeczy mi się odkładają, kumulują, i te, które zostają na dłużej wpływają na grane przeze mnie postaci. Ale rzeczywiście wydaje

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Tropem melancholii

Źródło:

Materiał nadesłany

Lampa nr 6

Autor:

Agnieszka Drotkiewicz, Anna Dziewit

Data:

29.06.2007

Realizacje repertuarowe