10.02.2004 Wersja do druku

Tosza naczelny i artystyczny

Z Bogdanem Toszą [na zdjęciu], kandydatem na dyrektora Teatru Polskiego we Wrocawiu, rozmawia Magorzata Matuszewska.

- Co Pan zamierza jako nowy dyrektor teatru? - To przedwczesne pytanie. Za wczenie formuowa plany repertuarowe, bo to jest dugofalowy program. Chc dobrze wykorzysta pienidze, którymi teatr dysponuje, i pozyska je z innych róde. To brzmi bardzo ogólnikowo. Wszystko, co bym dzi powiedzia, brzmiaoby niepowanie. Najpierw musz przyjrze si dokadniej finansom, spotka z zespoem. Mam poczucie, jak wany jest to teatr, i nie zamierzam niszczy tego, co zostao wypracowane. Nad planami repertuarowymi bd móg zastanowi si dopiero za kilka tygodni. - Czy Pan zechce poczy role dyrektora artystycznego i naczelnego? - Tak. Widz swoj rol jako podwójn. To lepsze rozwizanie dla teatru ni rozdzia stanowisk. Przekonaem si o tym, bdc przez dwie kadencje wiceprezesem w Stowarzyszeniu Dyrektorów Teatrów. Bardzo rzadko udaje si stworzy dobry tandem. - Rozumiem, e pan dyrektor Kazimierz Budzanowski bdzie musia zrezygnowa z funkcji dyrektora naczelnego. - Znam i doceniam zasugi pana Budzanows

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Tylko jeden

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza-Wrocaw nr 34

Autor:

Magorzata Matuszewska

Data:

10.02.2004