26.06.2014 Wersja do druku

Toruń-Warszawa. Dyr. Lisowski robi teatrzyk w Świątyni Opatrzności

Świątynia Opatrzności Bożej chce przyciągać tłumy jak Centrum Nauki "Kopernik". Tylko że zamiast eksperymentować, dzieci mają się tu utwierdzić w wierze i zobaczyć, jak Bóg stworzył świat. Teatrzyk zajął część podziemia świątyni. Główną lalką jest Bóg Ojciec.

- To pierwszy teatrzyk tego typu, tak duży i multimedialny. Figury się ruszają, np. papież Jan Paweł II wypuszcza z rąk balon - mówi Monika Drozd z biura prasowego Centrum Opatrzności Bożej. Teatrzyk zajął część podziemia świątyni. Składa się z trzech walców o wysokości i średnicy 3 m, w każdym mieści się osiem scen. Tak opowiadał o nich Zbigniew Lisowski [na zdjęciu], dyrektor toruńskiego Teatru Baj Pomorski, kierownik artystyczny projektu: - W każdej ze scen obejrzymy zmechanizowany teatr lalek poruszanych 45 małymi silniczkami. Rzeźbiarze na wykonanie 200 lalek poświęcili 4,5 tys. godzin pracy. Nieliczni widzieli próbę teatrzyku w czerwcowe Święto Dziękczynienia. - Nie tylko dzieci były zachwycone, dorośli też - podkreśla Monika Drozd. Teraz trwają poprawki przed wielką premierą. Dobry Stwórca i diabeł Za konsultacje teologiczne i historyczne odpowiadał ks. Janusz Stańczuk z Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Stołeczna online

Autor:

Dariusz Bartoszewicz

Data:

26.06.2014

Tematy w toku