30.12.2016 Wersja do druku

Topy i wtopy roku w krakowskiej kulturze

Łukasz Gazur, Urszula Wolak, Jolanta Ciosek, Wacław Krupiński i Mateusz Borkowski Paweł Gzyl oceniaja mijakacy rok wkulturze. To był udany rok dla Muzeum Narodowego w Krakowie. Wystarczy wymienić m.in. otwarcie Pawilonu Józefa Czapskiego. Krytycy zachwycali się "Don Pasquale" w Operze Krakowskiej. Udanym spektaklem było "Wszystko o mojej matce" w Łaźni Nowej Przejdź do galerii.

Łukasz Gazur TOPY 1 Spektakl "Wszystko o mojej matce" w reżyserii Michała Borczucha w Łaźni Nowej. Przejmujący tekst Tomasza Śpiewaka, fenomenalny popis aktorek, emocje we właściwej tonacji. Wszystko w tym spektaklu składa się w niezwykłą, osobistą opowieść reżysera Michała Borchucha i aktora Krzysztofa Zarzeckiego. O matkach, o pamięci, ale i o męskiej przyjaźni. Dawno nie było w Krakowie tak trafionej propozycji teatralnej. 2 Udany rok wystawienniczy Cricoteki. Siedzibę Muzeum Tadeusza Kantora Cricoteka przy ul. Nadwiślańskiej zachwyciła w tym roku dwiema wystawami. Po pierwsze, "Kiedy znów będę mały", czyli opowieścią artystów o kraju lat dziecinnych, po drugie, "Schlemmer/Kantor", czyli bardzo nieoczywista opowieść o inspiracjach Bauhausem w twórczości demiurga z Krakowa. Obie te wystawy to propozycje wysmakowane, ale dalekiego od schematycznego podejścia do Tadeusza Kantora. Bo dziś wierność sztuce twórcy teatru Cricot 2 to wch

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Topy i wtopy roku w krakowskiej kulturze

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Polski nr 303 online dodatek Magnes

Data:

30.12.2016

Wątki tematyczne

Realizacje repertuarowe
Festiwale