23.10.2019 Wersja do druku

Tomasz Maśląkowski: połączyć rozrzucone po scenie teatralne kropki

W Teatrze Miniatura rusza nowe projekt: Scena Najnajów, prezentująca spektakle dla najmłodszej publiczności. Zainauguruje go przedstawienie specjalizującego się w tego typu realizacjach Tomasza Maśląkowskiego, opowiadające o czterech porach roku. Z reżyserem rozmawia Przemysław Gulda z Gazety Wyborczej - Trójmiasto.

Przemysław Gulda: Czym spektakl dla najmłodszych widzek i widzów różni się od innych przedstawień teatralnych? Tomasz Maśląkowski: Powinien trwać do 45 minut, powinien uwzględniać komfort i bezpieczeństwo bardzo często debiutującego w teatrze widzki czy widza, no i powinien używać środków wyrazu adekwatnych dla wrażliwych uszu i oczu. A poza tym chyba niczym. Jest albo dobry i chce się na niego wrócić, albo kiepski. Albo inspiruje i porywa cię w cudowną podróż w głąb twojej wyobraźni, albo zatrzaskuje ci drzwi przed nosem. Stawiam na dialog, na spotkanie, na równorzędne traktowanie i nie chcę zanudzać moją opowieścią o porach roku, ale stworzyć przestrzeń, w której widzka i widz będą mogli połączyć rozrzucone przez nas na scenie teatralne kropki i stworzyć własną historię, opowieść, wrócić do swoich wspomnień, emocji, a chcemy, żeby mógł to zrobić każdy, nawet ta najmniejsza widzka czy widz, którzy często po raz pierwszy p

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Premiera dla najnajów w Miniaturze. Reżyser: połączyć rozrzucone po scenie teatralne kropki

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Trójmiasto online

Autor:

Przemysław Gulda

Data:

23.10.2019

Tematy w toku