18.07.2019 Wersja do druku

Tomasz Cymerman: największym współczesnym lękiem jest wisząca nad nami katastrofa

Najnowsza realizacja Teatru Wybrzeże to spektakl na podstawie dramatu niemieckiej autorki Ulriki Syhy, zatytułowany "Pan Schuster kupuje ulicę". Jego reżyser, Tomasz Cymerman, opowiada o tym, jak powstawał.

Przemysław Gulda: Jak trafiłeś na tekst tego dramatu? Jak to się stało, że będziesz go realizował w Teatrze Wybrzeże? Tomasz Cymerman: Dyrektor Adam Orzechowski zaproponował mi współpracę dwa lata temu, po festiwalu w Toruniu, na którym pokazywałem swój spektakl "Coś pomiędzy". Od tamtej pory negocjowaliśmy tekst, który mógłbym zrealizować w Gdańsku. Nie byłbym w stanie policzyć, ile potencjalnych tytułów pojawiło się w trakcie tych rozmów. Niektóre pomysły były całkowicie absurdalne. W pewnym momencie tłumaczka "Pana Schustera...", Iwona Uberman, przesłała go do Michała Kurkowskiego, który przesłał do Cezarego Niedziółki, a on pomyślał o mnie. I tak się zaczęło. O jakich lękach współczesnych Europejczyków opowiada Syha, o jakich chcesz opowiedzieć w spektaklu? - Chyba największym współczesnym lękiem jest wisząca nad nami katastrofa, przed którą nikt i nic - poza niesporczakami - się nie uchroni. Już dzisiaj wielu

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Tomasz Cymerman o kolejnej premierze w Teatrze Wybrzeże: największym współczesnym lękiem jest wisząca nad nami katastrofa

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Trójmiasto online

Autor:

Przemysław Gulda

Data:

18.07.2019

Realizacje repertuarowe