Logo
20.06.2016 Wersja do druku

To nie jest teatr dla słabych ludzi

"Extreme Voices" grupy Miss Revolutionary Idol Berserker z Japonii na XXVI Festiwalu Malta w Poznaniu. Pisze Sebastian Gabryel w portalu kultura.poznan.pl.

Malta Festival ruszył pełną parą. Udowodnił to już pierwszy spektakl w ramach tegorocznego idiomu. Sekcja "Paradoks widza" rozpoczęła się od polskiej premiery spektaklu japońskiej grupy Miss Revolutionary Idol Berserker. Z wyjątkowo wielkim hukiem. Od samego rana pogoda raczej nie zachęcała do wychodzenia z domu. Piątek rozpoczął się od burzy, która zmieniła Poznań w basen. Kiedy lokalne media pokazywały migawki z co bardziej podtopionych ulic, za oknem wciąż rozlegały się sygnały straży pożarnej. W pierwszej chwili można było pomyśleć, że aura zrobiła organizatorom Malty niezłego psikusa. Ale przecież w tym roku nie o wygodę jej uczestnika chodzi. Raczej o wyciągnięcie go ze strefy komfortu - odebranie przywileju "siedzenia i gapienia się" na scenę. Holenderska reżyserka Lotte van den Berg wymyśliła idiom, w ramach którego bierność to dla odbiorcy, choć na krótką chwilę, niedostępny luksus. Wygoda usypia. Potrafi przytępić odbie

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Malta Festival. To nie jest teatr dla słabych ludzi

Źródło:

Materiał nadesłany

kultura.poznan.pl

Autor:

Sebastian Gabryel

Data:

20.06.2016

Festiwale