Logo
1.10.2009 Wersja do druku

To idzie samotność (fragm)

>>> Świat bez hierarchii staje się bowiem przestrzenią wywrotową. Na przykład piękne, zatrącające myszką hasło "Nie zabijaj tej miłości, daj spokojnie umrzeć jej" w spektaklu Michała Siegoczyńskiego 2084 ulega całkowitemu, nieuchronnemu odwróceniu. Lepiej skończmy to szybko. Nie przedłużajmy cierpienia. Zastosujmy wobec naszego związku eutanazję, skoro i tak jesteśmy skazani. Reżyser wykorzystał kilka motywów z Orwellowskiego Roku 1984, by opowiedzieć o współczesnej katastrofie, współczesnym totalitaryzmie - totalitaryzmie indywidualności. Ola i Krzyś kochają się, ale nie mają pojęcia, co będzie z ich relacją, gdy minie okres naturalnej "fajności", fascynacji, euforii. Co, jeśli okaże się, że ta druga osoba nie "wzbogaca", nie "zachwyca", a tylko irytuje, ogranicza, działa toksycznie? Młodym kochankom trudno pogodzić się z taką perspektywą. Decydują się więc wyznaczyć swojemu związkowi moment graniczny, rozstać się za obopólnym

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Dialog nr 10

Autor:

Joanna Derkaczew

Data:

01.10.2009

Realizacje repertuarowe