13.12.2011 Wersja do druku

To będzie postać autentyczna i niekoturnowa

EWA BIEGAS, która wcieli się w rolę Halki, opowiada o swojej fascynacji Moniuszką i pracy nad długo oczekiwanym spektaklem, który poznamy już w piątek i niedzielę na deskach Opery Krakowskiej

Na deskach Opery Krakowskiej odbędzie się długo oczekiwana premiera "Halki" Moniuszki. Wystąpi Pani w tytułowej roli. To nie jest pierwsza Pani Halka... - Halkę śpiewałam już tu, w Krakowie, w wersji plenerowej, która odbyła się w 2004 roku na Skałkach Twardowskiego. Był to mój debiut w Operze Krakowskiej. Od tego czasu rozpoczęłam współpracę z tym teatrem. Przygotowywana teraz Halka będzie inna od tej plenerowej? - Obecna inscenizacja będzie się bardzo różnić od poprzedniej. Spektakl plenerowy reżyserowany przez Krzysztofa Jasińskiego sam w sobie tworzył unikalną scenografię; szum drzew, powiew wiatru, ogniska na szczycie skał, naturalnych rozmiarów kościół i dwór wręcz wymuszały realizację przedstawienia osadzonego w bardzo realistycznych ramach. Inscenizacja Waldemara Zawodzińskiego i choreografii Janiny Nierobskiej, nad którą pracujemy, będzie zupełnie inna. W czym zatem tkwią podstawowe różnice? - Reżyser skupia s

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

To będzie postać autentyczna i niekoturnowa

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Polski nr 289 online

Autor:

Agnieszka Malatyńska-Stankiewicz

Data:

13.12.2011

Realizacje repertuarowe