15.10.2008 Wersja do druku

Teremiski. Teatr w stodole i książka

Najpierw zebrali opowieści od mieszkańców wsi, potem zrobili z nich spektakl, teraz wydają książkę. Uroczysta promocja - a jakże, odbędzie się we wsi, od której wszystko się zaczęło - w Teremiskach pod Białowieżą. Będzie też spektakl. W piątek, 17 października, o godz. 19

Wszystko to w stodole Katarzyny i Pawła Winiarskich, w której co jakiś czas dzieją się interesujące rzeczy: a to zagrają aktorzy, a to na spotkania przyjadą ciekawi ludzie. Teraz, w ramach IV Sympozjonu "Warto zapytać o kulturę" odbędzie się promocja książki "Opowieści teremiszczańskie" oraz spektakl pod tym samym tytułem [na zdjęciu]. Pomysłodawcami przedsięwzięcia są pracownicy i studenci Uniwersytetu Powszechnego im. Jana Józefa Lipskiego w Teremiskach. *** Rozmowa o książce Monika Żmijewska: Skąd wziął się pomysł na spektakl i książkę? Katarzyna Winiarska*: Od kilku lat związani jesteśmy z Teremiskami, to już nasza wieś. Z czasem dojrzeliśmy do tego, by rozmawiać z mieszkańcami nie tylko na codzienne tematy, ale też by wypytać, jak było tu kiedyś. Nasi sąsiedzi zaczęli nam o tym opowiadać, oczywiście nie od razu, musiał minąć jakiś czas. Z tych opowieści ułożyliśmy spektakl, który pokazaliśmy kilka miesięcy te

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Opowieści teremiszczańskie w stodole

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta wyborcza - Białystok nr 242 online

Autor:

Monika Żmijewska

Data:

15.10.2008

Tematy w toku