20.01.2012 Wersja do druku

Ten krzyż to apel do władz i do społeczeństwa

Reżyser zna swoją publiczność, potrafi wplatać w spektakle wieloznaczne symbole, które nawiązują do tutejszych kontekstów - o spektaklu "Żyd" w reż. Łukasza Dudy z Teatru Odnalezionego z Jeleniej Góry pisze Dominika Świerad z Nowej Siły Krytycznej.

Łukasza Dudę i jego Teatr Odnaleziony mogliśmy dotychczas kojarzyć głównie z barwnymi, ekspresyjnymi, niezwykle plastycznymi spektaklami. Cechy charakterystyczne: znana z popkultury muzyka, kolorowe filtry, niemalże musicalowe sceny, erotyzm, często w ironicznie cukierkowej oprawie. Spektaklem "Żyd" na podstawie tekstu Artura Pałygi udowadnia jednak, że potrafi wyjść poza tę konwencję. Może z efektem nie tak porywającym jak w przypadku poprzednich realizacji, jednak wciąż ciekawym, przy zachowaniu swoistej specyfiki teatru amatorskiego. Widownia ustawiona jest na scenie, układ krzeseł przypomina przeciętną klasę. Widz znajduje się w małej szkółce gdzieś w zapadłym miasteczku. Wciąż migają świetlówki, ściany są obskurne. Postaci to czyste stereotypy, tak charakterem, jak i prezencją - polonistka w garsonce i białej bluzce z żabotem (Renata Marchowska), dyrektor - jąkała w polarowych spodniach i wyciągniętym swetrze (Andrzej Marchowski), wuefi

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowa Siła Krytyczna

Autor:

Dominika Świerad

Data:

20.01.2012

Tematy w toku

Realizacje repertuarowe