27.03.2014 Wersja do druku

Teatralny młotek Bogomołowa

"Lód" w reż. Konstantina Bogomołowa w Teatrze Narodowym w Warszawie. Pisze Jacek Cieślak w Teatrze.

"Lód" Władimira Sorokina w reżyserii Konstantina Bogomołowa to świetny teatr słowa, oparty na mocnej literaturze i delikatnej aktorskiej ironii. Rzecz o piekielnej pysze wyznawców każdej utopii. Tego spektaklu Narodowego, planowanego z myślą o zeszłorocznym festiwalu teatru rosyjskiego w Warszawie "Da! Da! Da!", miało nie być. Wokół domniemanych powodów narosły mity i legendy. Emocje podgrzewał fakt, że w parze szły problemy z pokazaniem drugiego przedstawienia Bogomołowa, "Idealnego męża", którego tematem są korzenie obecnej elity rosyjskiej sięgające czasów Breżniewa. Problem pokazu "Idealnego męża" ominięto, korzystając z transmisji. Ale do powstania "Lodu" zabrakło odpowiedniego klimatu. Inscenizowanie w Polsce książki nie było na pewno marzeniem strony rosyjskiej, bo Sorokin nie jest ulubionym autorem Kremla, a jego książki przez zwolenników Putina były manifestacyjnie palone. Postradziecka dżungla W przypadku "Lodu" powody mogły b

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Teatralny młotek Bogomołowa

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr nr 3/03.2014

Autor:

Jacek Cieślak

Data:

27.03.2014

Realizacje repertuarowe