09.09.2017 Wersja do druku

Teatr TV wzbudza kontrowersje

Zgodnie z zapowiedziami telewizja publiczna coraz wyraźniej podejmuje swą misyjną rolę. Dowodem tego choćby zaskakujące ożywienie poniedziałkowego Teatru Telewizji - pisze Paweł Gzyl w Dzienniku Polskim.

Jego nowy sezon zaczął się w pięć dni temu od premiery spektaklu "Wojna - moja miłość" w reżyserii Wojciecha Nowaka, z Małgorzatą Kożuchowską w roli głównej. To opowieść o Krystynie Skarbek, tajnej agentce polskiego pochodzenia, która w czasie II wojny służyła w brytyjskim wywiadzie. Już następnego dnia spektakl wywołał skrajne reakcje. Choć internauci wyrażali się o nim i grającej w nim gwieździe pozytywnie, wszystkich zaskoczył wpis na Facebooku Marii Nurowskiej, która jest autorką książkowej biografii Krystyny Skarbek. "Na dywanie pręży się w szlafroku kur...on, który ma wymalowane pazury na czerwono, pali, pije! I telefonuje... Krystyna nie paliła i nie brała alkoholu do ust. Ubierała się skromnie, ale z gustem" - można było przeczytać w internecie. Pisarka dodała, że napisała scenariusz o Skarbek, który niebawem ma zostać zekranizowany przez zachodnich producentów z wielką gwiazdą w roli głównej. - Pani Nurowska ma p

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Teatr TV wzbudza kontrowersje

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Polski online

Autor:

Paweł Gzyl

Data:

09.09.2017