"Szczęście Frania" z Maciejem Stuhrem i Joanną Szczepkowską w rolach głównych będzie pierwszym w historii TVP spektaklem emitowanym z napisami dla niesłyszących. Sztukę Włodzimierza Perzynskiego telewizyjna "Jedynka" pokaże w poniedziałek, 22 grudnia, o g. 20.20.
"Szczęście Frania" to lekka komedia miłosna. Oprócz młodego Stuhra w telewizyjnym spektaklu zobaczymy Bartosza Opanię i Krzysztofa Stoińskiego. Sztuka będzie jednak przełomowa, i to nie ze względu na obsadę, ale dlatego że po raz pierwszy w historii Teatru Telewizji zostanie opatrzona napisami dla nieslyszących. Aby je zobaczyć, wystarczy wejść na odpowiednią stronę telegazety. - Oferta dla osób z problemami ze słuchem wciąż jest za słaba, zwłaszcza jeśli chodzi o ambitniejsze produkcje. Do niedawna raczeni byliśmy przede wszystkim tasiemcami, brakuje nowości kinowych i publicystyki - tłumaczy Marek, 25-letni fryzjer z Warszawy, od dziecka niesłyszący. Opracowania dla takich widzów przygotowuje w Polsce tylko TVP. Od 1994 r. zajmuje się tym redakcja napisów dla niesłyszących. Na początku przygotowywano napisy wyłącznie do filmów fabularnych. Czternaście lat temu wyemitowano napisy do pierwszego filmu - westernu "Rio Grandę". W 2003 r. redakcja