30.06.2011 Wersja do druku

Teatr Telewizji musi kosztować

Raz w miesiącu powinna być premiera Teatru Telewizji. Państwo płaci dziesiątki milionów złotych na utrzymanie teatrów w całej Polsce, które mają widownię znacznie mniejszą niż jeden spektakl telewizyjny - mówi Juliusz Braun, prezes TVP.

Agnieszka Kublik: Ma pan pomysł, jak zrobić zarabiający na siebie, ale niekomercyjny program? Juliusz Braun: Nie da się zrobić tak, żeby telewizja publiczna była instytucją dochodową, jeżeli chcemy, żeby realizowała to, co ustawa medialna nazywa misją. W Polsce często powołujemy się na BBC, ale zapominamy, że BBC, która nie nadaje reklam, ma rocznie do dyspozycji publicznych pieniędzy 3,5 mld funtów. Niemieckie media publiczne mają 8 mld euro z abonamentu plus 800 mln z reklam. U nas z abonamentu jest tylko 200 mln, ale złotych. Jakość musi kosztować, inaczej się nie da. To jest błędne koło, bo im mniej pieniędzy z abonamentu, tym więcej komercji, a jak więcej komercji, to widz pyta, za co ma płacić abonament. Moim zdaniem TVP jako pierwsza powinna przerwać to błędne koło, pokazując, że warto płacić abonament, nawet podejmując ryzykowne decyzje z punktu widzenia finansowego. Czyli wróci porządny Teatr Telewizji. - Tak, to jest

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

TVP nie może być dochodowa

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza online

Autor:

Agnieszka Kublik

Data:

30.06.2011

Wątki tematyczne