15.09.2007 Wersja do druku

Teatr Siemaszkowej przenosi się do filharmonii

Klasyka dla szkół, dwa musicale - o Ani z Zielonego Wzgórza i Annie Jantar, bajka dla dzieci i farsa - to propozycje jedynego w Rzeszowie teatru dramatycznego na nowy sezon. Żeby zobaczyć ambitny, psychologiczny dramat trzeba będzie wybrać się do... filharmonii.

- Repertuar ułożony jest tak, aby każdy mieszkaniec Podkarpacia znalazł coś dla siebie - zapowiada dyrektor teatru Przemysław Tejkowski. Ale przeglądając ofertę teatru, można odnieść wrażenie, że na widowni w tym sezonie dominować będzie młodzież szkolna, dzieci i kobiety, zwłaszcza samotne 30-latki. Podczas inauguracji 29 września zobaczymy "Dziady" w reżyserii Jacka Andruckiego. Przemysław Tejkowski zaangażował do tak wymagającego zadania tego właśnie reżysera, ponieważ - jak mówił - sam grał u niego w teatrze w Tarnowie i "ufa jego wrażliwości". - Nie jestem ani Konradem Swinarskim, ani Kazimierzem Dejmkiem, ale byłbym uszczęśliwiony, gdybym mógł zaskoczyć publiczność tak, jak im się to udało - mówi Andrucki, odwołując się do głośnych realizacji "Dziadów". Spektakl o ogromnej obsadzie trwać będzie ponad dwie godziny. - Będzie to pierwsza inscenizacja "Dziadów" w całości w rzeszowskim teatrze. To wielkie dzieło, które do d

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Teatr Siemaszkowej przenosi się do filharmonii

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Rzeszów nr 216

Autor:

Magdalena Mach

Data:

15.09.2007