15.10.2008 Wersja do druku

Teatr przeciwko widzowi

- Twórcy genialnie przepisali tekst, który świadczy o degradacji języka. Uwięzili w nim swoich bohaterów. To okrutny i przenikliwy obraz naszego świata - mówi juror Krzysztof Mieszkowski o zwycięskim spektaklu VII Festiwalu Prapremier w Bydgoszczy - "Ifigenia. Nowa tragedia (według Racine'a)" w reżyserii Michała Zadary z Narodowego Starego Teatru w Krakowie.

"Ifigenia. Nowa tragedia (według Racine'a)" Michała Zadary z Narodowego Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie otrzymała Grand Prix Festiwalu Prapremier, a grająca w niej rolę Klytamnestry Anna Radwan uhonorowana została nagrodą aktorską. Podczas uroczystości zakończenia festiwalu zastępca redaktora naczelnego "Gazety" Andrzej Tyczyno wręczył Anicie Sokołowskiej Nagrodę im. Hieronima Konieczki, przyznawaną przez nas wyróżniającym się aktorom młodego pokolenia. Rozmowa z Krzysztofem Mieszkowskim [na zdjęciu]: Michalina Łubecka: Czym "Ifigenia" Michała Zadary zasłużyła na grand prix? Krzysztof Mieszkowski, juror Festiwalu Prapremier, redaktor naczelny "Notatnika Teatralnego", dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu: To świetne przedstawienie, które stanowi próbę uchwycenia tego, co dzieje się w naszej rzeczywistości. Co istotne, robi to w bardzo wyrafinowanej formie. To teatr na wskroś nowoczesny, który udowadnia, że nie boi się zd

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Teatr przeciwko widzowi

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Bydgoszcz nr 241/14.10.

Autor:

Michalina Łubecka

Data:

15.10.2008