EN
13.06.2011 Wersja do druku

Teatr niepokorny, autentyczny, autorski - po prostu A Part

Teatr dramatyczny, opera, teatr tańca, pantomima, teatr ruchu, teatr wizualny, związany ze sztukami plastycznymi performance i wiele innych, wszystkie one mieszczą się w szeroko rozumianych sztukach performatywnych. Ja pokazuję na A Parcie panoramę tych odmian i zjawisk granicznych, które nie pojawiają się na innych śląskich festiwalach, podkreślam ich wagę i odrębność, zwracając szczególną uwagę na formy niewerbalne i nieliterackie - mówi Marcin Herich, dyrektor artystyczny Festiwalu "A Part" w Katowicach.

Tylko na Festiwalu "A Part" gości na Śląsku teatr poszukujący, balansujący na pograniczu sztuk i często niepokorny. W piątek w Katowicach rozpoczyna się jego XVII edycja. Łukasz Kałębasiak: Festiwal "A Part" stał się w tym roku Festiwalem Sztuk Performatywnych. To znak zmian, Jakie zachodzą w teatrze offowym, czy może po prostu rozszerzenie formuły festiwalu? Marcin Herich, dyrektor artystyczny Festiwalu "A Part": Formuła rozszerzała się siłą rzeczy od jakiegoś czasu sama. Także publiczność coraz bardziej otwiera się na nowe zjawiska - działania happeningowe czy performerskie, które weszły odważnie w strefę teatru. Nazwa "sztuki performatywne" od dawna funkcjonuje za granicą. Wcześniej A Part był festiwalem teatrów. Taka nazwa trwała zwyczajowo, choć z roku na rok na festiwalu zaczęło pojawiało się coraz więcej wydarzeń z pogranicza sztuk. Dlatego stwierdziłem, że najwyższy czas zaktualizować nazwę. I dostosować Ją do nomenklatury e

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Teatr niepokorny, autentyczny, autorski - po prostu A Part

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Katowice nr 134/09.06

Autor:

Łukasz Kałębasiak

Data:

13.06.2011