Logo
15.12.2011 Wersja do druku

Teatr musi rodzić się z pasji

- Zawsze lubiłem sięgać po rzeczy, które wydają się niemożliwe do zrobienia. Wtedy jest jakieś ryzyko, dreszczyk emocji. Teatr musi rodzić się z pasji. Negatywnej, pozytywnej, ale z pasji. Z obojętności, letniości nie da się go zrobić - JAN KLATA, gość festiwalu "Boska Komedia", opowiada o scenicznej reżyserii, kobietach i dreszczu emocji

Ponoć jeden z dyrektorów warszawskich teatrów odmówił wystawienia "Utworu o Matce i Ojczyźnie" nominowanego do Nagrody Nike, uważając ten tekst za "ścierwo literackie"... - Mało mnie interesują opinie dyrektorów, szczególnie anonimowych, a tekst Bożeny Keff uważam za arcydzieło literackie. I dlatego zrealizował je Pan na scenie? - Również dlatego. Ale powodów było wiele. Przede wszystkim chciałem się spotkać znów w pracy z aktorkami, z którymi dobrze się znam, z większością pracowałem wcześniej przy "Dantonie" czy "Ziemi obiecanej". Chciałem pracować z dużą grupą kobiet, bo dla kobiet przez 25 stuleci nie napisano dobrego tekstu. I znalazłem taki. Ale też wiedziałem, że chcę pracować z jednym facetem, który zresztą gra kobietę. I tak się stało. Daliśmy sobie wolność w tej pracy, w której kierowała nami także intuicja. Stworzyliśmy z tego tekstu, będącego rodzajem poematu, widowisko, plemienny rytuał o relacji matka - c�

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Teatr musi rodzić się z pasji

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Polski nr 291 online

Autor:

Jolanta Ciosek

Data:

15.12.2011

Realizacje repertuarowe
Festiwale