EN
16.11.2017 Wersja do druku

Teatr Karola Wojtyły to teatr ducha, energii i miłości

- Robię teraz teatr może bardziej zbliżony do stylu Rapsodyków niż kiedyś, oparty oczywiście na słowie, wydobyciu z niego aktualnego sensu i przesłania - mówi reżyser Andrzej Maria Marczewski w rozmowie z Anną Kołodziejską z Górnośląskiego Tygodnika Regionalnego Echo.

Postać Andrzeja Marii Marczewskiego, reżysera, dramaturga, dyrektora wielu scen i producenta teatralnego jest dobrze znana tyszanom. W latach 2013-2016 był bowiem dyrektorem tyskiego Teatru Małego. Teraz do obszernej listy swoich dokonań i sukcesów może dopisać powrót do życia idei Teatru Karola Wojtyły. Kolejny reżyserski sukces, tym razem w Krakowie... Andrzej Maria Marczewski: - Udało nam się w zeszłym roku powrócić do życia ideę Teatru Karola Wojtyły, z czego bardzo się cieszę, bo od 36 lat zabiegałem w rożnych miejscach Polski o ten przywilej. Przypomnę tylko, że w 1980 roku zrealizowałem prapremierę dramatu "Przed sklepem jubilera" a w 1984 prapremierę światową "Promieniowania Ojcostwa" i jej wersję telewizyjną. Nigdy nie miał pan obaw, że po blisko 40 latach te teksty przestaną trafiać do ludzi?, przecież to prawie pół wieku, a od napisania dramatu minęło nawet 60 lat. Andrzej Maria Marczewski: - Jestem w tej lepszej od teore

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Teatr Karola Wojtyły to teatr ducha, energii i miłości

Źródło:

Materiał nadesłany

Górnośląski Tygodnik Regionalny Echo nr 46/15.11.

Autor:

Anna Kołodziejska

Data:

16.11.2017