07.05.2016 Wersja do druku

Teatr Bogomołowa w negatywie

"Płatonow" Antoniego Czechowa w reż. Konstantina Bogomołowa z Narodowego Starego Teatru w Krakowie na XXVI Warszawskich Spotkaniach Teatralnych. Pisze Tomasz Domagała na blogu domagalasiekultury.

"Każdego dnia twój ton był męcząco jednakowy, i każdego dnia miałam wrażenie, że sugerujesz mi jakieś jakby zobowiązania, ciążące na nas przez naszą wspólną przeszłość" - tymi słowami zwraca się Sonia (Zbigniew W. Kaleta) do Płatonowa (Anna Radwan Gancarczyk) w jednej ze scen spektaklu Konstantina Bogomołowa na podstawie Czechowa. Słowa te w pełni oddają niepokój, jakiego może doświadczać widz po spotkaniu z dziwną, niepotykaną formą przedstawienia - zlepkiem skróconych scenek, odgrywanych mechanicznie przez pozamienianych płciami aktorów, bezemocjonalnie, jednostajnie, "na biało" wygłaszających tekst Czechowa. Gdy kilka minut później Płatonow kieruje do Soni pełne wyrzutu słowa - "Ale co się z tobą porobiło? Gdzie twoja czysta dusza, szczerość, prawdziwość, odwaga? Gdzie zdrowie? Gdzie je podziałaś? Sofio! Całe lata zmarnować w nieróbstwie, żyć z pracy cudzych rąk, przyglądać się cudzym cierpieniom i umieć jednocześnie p

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Teatr Bogomołowa w negatywie - krakowski "Płatonow" na WST

Źródło:

Materiał nadesłany

domagalasiekultury.blog.pl

Autor:

Tomasz Domagała

Data:

07.05.2016

Realizacje repertuarowe
Festiwale