Minął rok, co jak zwykle prowokuje do przeglądu. Jak zawsze pojawiają się jakieś sygnały, nowe mody, może trendy. Co przeminie, a co wzrośnie, czas pokaże. Tymczasem zebrałem po siedem plusów i minusów minionego roku teatralnego - pisze Tomasz Miłkowski w Przeglądzie.
PLUSY Powrót Masłowskiej Dramaturgia Doroty Masłowskiej, która była objawieniem przed laty (rewelacyjne "Między nami dobrze jest"), wróciła z wielkim impetem prapremierą "Innych ludzi" w reżyserii Grzegorza Jarzyny w TR Warszawa i premierą "Wojny polsko-ruskiej pod flagą biało-czerwoną" [na zdjęciu] w reżyserii Pawła Świątka w krakowskim Teatrze im. Juliusza Słowackiego. Grzegorz Jarzyna ma dobrą rękę do tekstów tej autorki. Toteż jej hiphopowy poemat musical "Inni ludzie", o Warszawie końca drugiej dekady XXI w., w okowach neokapitalizmu, smogu i zatruwającej umysły retoryki, przybrał kształt widowiska przerażającego trafnością diagnoz. Jarzyna, eksponując żywioł języka, który u Masłowskiej zawsze jest probierzem i jądrem rzeczywistości, zaprzęga do uruchomionej machiny teatralnej zsynchronizowane z akcją sceniczną: muzykę, chóry, projekcje wideo, a przede wszystkim armię współpracowników. Kiedy powieść "Wojna polsko-ruska