21.01.2020 Wersja do druku

Teatr 2019 - plusy i minusy. Pośladki przemówiły na scenie

Minął rok, co jak zwykle prowokuje do przeglądu. Jak zawsze pojawiają się jakieś sygnały, nowe mody, może trendy. Co przeminie, a co wzrośnie, czas pokaże. Tymczasem zebrałem po siedem plusów i minusów minionego roku teatralnego - pisze Tomasz Miłkowski w Przeglądzie.

PLUSY Powrót Masłowskiej Dramaturgia Doroty Masłowskiej, która była objawieniem przed laty (rewelacyjne "Między nami dobrze jest"), wróciła z wielkim impetem prapremierą "Innych ludzi" w reżyserii Grzegorza Jarzyny w TR Warszawa i premierą "Wojny polsko-ruskiej pod flagą biało-czerwoną" [na zdjęciu] w reżyserii Pawła Świątka w krakowskim Teatrze im. Juliusza Słowackiego. Grzegorz Jarzyna ma dobrą rękę do tekstów tej autorki. Toteż jej hiphopowy poemat musical "Inni ludzie", o Warszawie końca drugiej dekady XXI w., w okowach neokapitalizmu, smogu i zatruwającej umysły retoryki, przybrał kształt widowiska przerażającego trafnością diagnoz. Jarzyna, eksponując żywioł języka, który u Masłowskiej zawsze jest probierzem i jądrem rzeczywistości, zaprzęga do uruchomionej machiny teatralnej zsynchronizowane z akcją sceniczną: muzykę, chóry, projekcje wideo, a przede wszystkim armię współpracowników. Kiedy powieść "Wojna polsko-ruska

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Pośladki przemówiły na scenie

Źródło:

Materiał nadesłany

Przegląd nr 4/20/26.01.20

Autor:

Tomasz Miłkowski

Data:

21.01.2020

Tematy w toku