Logo
10.09.2011 Wersja do druku

Taniec to główny bohater

- Zwolennicy Piny Bausch uważają taniec za przestarzałą formę. Ja uważam taniec za bardzo nowoczesny, tylko trzeba go umiejętnie pokazać. Bo nowoczesny teatr można zbudować zaawansowanym technicznie tańcem - choreograf Izadora Weiss o Bałtyckich Spotkaniach Teatrów Tańca.

Mirosław Baran: Skąd pomysł na taki festiwal jak Bałtyckie Spotkania Teatrów Tańca? Izadora Weiss: Zawsze jest tak, że teatr tańca, który chce się liczyć w środowisku, prędzej czy później przygotowuje taki festiwal. Myślę, że Bałtycki Teatr Tańca jest na taki krok już gotowy. Trzy lata pracy nad zespołem to dobry moment, by otworzyć się na wymianę z innymi grupami, zmierzyć się z nimi na scenie. Według jakiego klucza był dobierany program BSTT? - Zależało mi na pokazaniu dużych, w pełni profesjonalnych zespołów tańca współczesnego. Praktycznie wszystkie te grupy to zespoły "stacjonarne", które nieustannie kształcą się i szkolą, mają normalne próby rano i wieczorem. A dzięki własnemu zapleczu są dość liczne. Uważam, że to ciekawe, aby pokazać trójmiejskiej publiczności, że taniec współczesny to nie tylko sola i duety, ale również naprawdę duże grupy. Wszystkie spektakle BSTT to duże formy, bardzo różnorodne, a

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Izadora Weiss: Taniec to główny bohater

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Trójmiasto online

Autor:

Mirosław Baran

Data:

10.09.2011

Festiwale