11.03.2010 Wersja do druku

Taniec nie będzie na lodzie?

Podczas Kongresu Kultury Polskiej w Krakowie minister kultury Bogdan Zdrojewski zapowiedział powołanie państwowego Instytutu Tańca. Właśnie padły pierwsze konkretne propozycje. To dobrze, bo bez "adresu" taniec nigdy nie zostanie uznany za ważną dziedzinę sztuki - pisze Joanna Derkaczew w Gazecie Wyborczej.

Walkę o uznanie dla swojej dziedziny środowisko polskich tancerzy toczy od lat. Nieustannie dowodzić muszą spraw oczywistych. Że taniec współczesny to nie to samo, co balet, rytmika (...) Że bez oparcia w solidnych, stabilnych instytucjach tancerze nigdy nie będą równoprawnymi partnerami dla ośrodków zagranicznych. Że nie ma w tej chwili innego sposobu na scalenie środowiska niż objęcie go opieką państwa . Że polskie myślenie o tańcu jako o "dziedzinie niszowej" wynika wyłącznie z braku infrastruktury (dostępnych i dostosowanych do potrzeb tancerzy sal widowiskowych i treningowych, czytelni z literaturą fachową), edukacji oraz informacji (...) Choć poprawia się sprawa edukacji tancerzy i teoretyków tańca (przy teatrach i na festiwalach organizowane są kursy - na Uniwersytecie Muzycznym w Warszawie działa Podyplomowe Studium Teorii Tańca, a w 2007 roku krakowska PWST i Śląski Teatr Tańca uruchomiły w Bytomiu Wydział Teatru Tańca), większość

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Taniec nie będzie na lodzie?

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza nr 59 online

Autor:

Joanna Derkaczew

Data:

11.03.2010

Tematy w toku