16.04.2012 Wersja do druku

Szwedzko-polskie science fiction

Z reżyserką ANNĄ SMOLAR o spektaklu "Bullerbyn. O tym, jak dzieci domowym sposobem zrobiły sobie las i co z niego wyrosło" z Teatru im. Kochanowskiego w Opolu prezentowanym na 32 Warszawskich Spotkaniach Teatralnych rozmawiają Katarzyna Lemańska i Karolina Wycisk z Nowej Siły Krytycznej.

Z reżyserką Anną Smolar o spektaklu "Bullerbyn. O tym, jak dzieci domowym sposobem zrobiły sobie las i co z niego wyrosło" z Teatru im. Kochanowskiego w Opolu prezentowanym na 32 Warszawskich Spotkaniach Teatralnych rozmawiają Katarzyna Lemańska i Karolina Wycisk z Nowej Siły Krytycznej. Skąd pomysł na spektakl inspirowany książką Astrid Lindgren "Dzieci z Bullerbyn"? Anna Smolar: Dostałam propozycję wyreżyserowania spektaklu od Tomasza Koniny. Wcześniej nie rozważałam inscenizacji na podstawie powieści Astrid Lindgren, ponieważ nie znałam tej lektury z dzieciństwa. Wychowałam się we Francji, gdzie "Dzieci z Bullerbyn" nie są nawet przetłumaczone. Konina przekonał mnie, że ta książka funkcjonuje w Polsce jako rzecz kultowa, że jest dla młodych czytelników jedną z pierwszych przygód literackich. Mój brak znajomości powieści paradoksalnie okazał się wartością podczas przygotowań do spektaklu. Nie byłam wcześniej emocjonalnie związana z ksi

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowa Siła Krytyczna

Autor:

Katarzyna Lemańska, Karolina Wycisk

Data:

16.04.2012

Tematy w toku