Lech Łotocki, Wiesław Komasa i Jacek Różański znowu wystąpią w Poznaniu. Przyjeżdżają na gościnne występy z Warszawy. Zobaczymy "Do Damaszku" Augusta Strindberga w reż. Mariusza Jarnuszkiewicza. - Wreszcie zagram w domu, przecież ja dojeżdżam do Warszawy - powiedział nam Lech Łotocki. Trudno precyzyjnie powiedzieć, z jakim właściwie teatrem przyjadą niegdysiejsi ulubieńcy poznańskiej publiczności. To dla nich przychodziło się jeszcze kilka lat temu do Teatru Nowego, potem wyjechali do Warszawy z Januszem Wiśniewskim. Teraz afisze głoszą, że przyjeżdża Teatr Szwedzka 2/4, ale tak naprawdę gościć będziemy Teatr Rozmaitości. - Teatr Wojciecha Maryańskiego jest jeszcze przed przeprowadzką z Targówka do centrum. Umowy podpisuje już jako Teatr Rozmaitości, ciągle jednak korzysta jeszcze ze starych materiałów reklamowych - powiedziała nam pani z działu literackiego teatru. Jakikolwiek by to był teatr, zobaczymy "Do Damaszku" Augusta Strindber
Tytuł oryginalny
Szwedzka czy Rozmaitości?
Źródło:
Materiał nadesłany
Gazeta Wielkopolska nr 48