07.11.2013 Wersja do druku

Szwedzi zlikwidowali taniec

"Plateau Effect" Cullberg Ballet na V Dniach Sztuki Tańca w Warszawie. Pisze Jacek Marczyński w Rzeczpospolitej.

Słynny zespół Cullberg Ballet na oczach lekko skonsternowanej polskiej publiczności przeprowadził odważny eksperyment. Udowodnił, że w tańcu człowiek jest całkowicie zbędny. Bohaterem i głównym wykonawcą spektaklu "Plateau Effect", z którym szwedzki przyjechał zespół do Warszawy, jest olbrzymi kawał materii. Ów gigantyczny żagiel poruszany niewidzialnymi ruchami powietrza najpierw unosi się i nadyma w rytm transowej muzyki techno, a potem dziewięcioro członków Cullberg Ballet próbuje go okiełznać. On jednak im się nie poddaje, przybierając nieustannie nowe kształty. Ten żagiel jest jak ruchoma rzeźba przyciągająca uwagę zmiennością swych kształtów a może jak monstrualny tancerz, ciekawszy od tego, co jest w stanie zaproponować człowiek. Jeśli potraktować poważnie propozycję choreografa Jefta van Dinthera, zaliczanego w końcu do najciekawszych europejskich twórców nowego pokolenia, to należałoby powiedzieć, że w "Plateau Eff

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Szwedzi zlikwidowali taniec

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita nr 260

Autor:

Jacek Marczyński

Data:

07.11.2013

Festiwale