22.10.2004 Wersja do druku

Sztuka zaciskania pasa

- Odkąd Koenig przestał być dyrektorem teatru tv i najważniejsza stała się oglądalność, przestało to być nasze miejsce... - mówi EWA DAŁKOWSKA.

Aktorka teatralna, filmowa, telewizyjna i śpiewająca, od 1974 r. związana z warszawskim Teatrem Powszechnym. Zagrała m.in. pamiętne filmowe role w "Sprawie Gorgonowej" Janusza Majewskiego i "Kobiecie z prowincji" Andrzeja Barańskiego. W tym sezonie występuje w Lubusjdm Teatrze, grając Doris w romantycznej komedii B. Slade'a "Po latach o tej samej porze". Danuta Piekarska: - Jak spędza czas aktor, który jest w Zielonej Górze kolejny dzień i ma trochę wolnego czasu? Ewa Dałkowska: - Czyta na przykład. Przywiozłam dużo książek... - Co wyjęła pani z walizki? - "Polactwo" Rafała Zienkiewicza, "Podróże z Heorodotem" Ryszarda Kapuścińskiego, "Dzienniki" Nałkowskiej... Ale nie tylko czytam. Jesteśmy z Jackiem (Jacek Różański gra z E. Dałkowską w sztuce "Po latach o tej samej porze" - dop. D.P.) zmęczeni, więc z rozkoszą wypoczywamy. Spacerujemy po pięknej Zielonej Górze; wczoraj trafiliśmy na wspaniałą mszę, chyba grekokatolicką w

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Sztuka zaciskania pasa

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Lubuska nr 244/16-17.10

Autor:

Danuta Piekarska:

Data:

22.10.2004

Tematy w toku